O 600 mln zł mogłyby być niższe zyski towarzystw, gdyby nie swobodna interpretacja prawa. Po kieszeni dostają poszkodowani naprawiający auta z OC komunikacyjnego sprawcy. Decyzje nadzoru i urzędu antymonopolowego mogą uporządkować rynek.
Od 1 sierpnia 2007 roku jadąc do Bułgarii lub Rumunii własnym samochodem nie będziemy już musieli mieć tzw. zielonej karty, czyli ubezpieczenia OC kierowców w ruchu zagranicznym - poinformowało Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (PBUK).